b55Na lokalnym rynku pracy mam tę wielką przewagę nad innymi osobami, że bardzo dobrze władam językiem węgierskim, co w dzisiejszych czasach jest bardzo dużym atutem. W branży księgowości znaleźć można co najmniej kilkanaście ofert przeznaczonych dla księgowych z językiem węgierskim i właśnie na kilka odpowiedziałam. Najbardziej spodobała mi się propozycja objęcia stanowiska specjalisty ds. księgowości w mieście oddalonym od mojego zaledwie o 20 kilometrów. Jestem pewna, że się odezwą i zaproszą mnie na rozmowę kwalifikacyjną, dlatego już teraz zaczęłam zastanawiać się o czym będę mówiła i jak najlepiej się zaprezentować.

Węgierski znam wyśmienicie, ponieważ uczyłam się go na równi z językiem polskim. Moja mama jest Węgierką, tata Polakiem. W domu mówiło się po polsku, węgiersku i rosyjsku. Od czasu do czasu dało się usłyszeć też trochę angielskiego, jednak nie dużo. Dzięki temu tak naprawdę świetnie władam czterema językami (bo angielskiego uczyłam się w szkole).

Obecnie, rynek zatrudnienia w Polsce ceni ogromnie poliglotów i ma dla nich wiele wspaniałych ofert zatrudnienia. Firmy chętnie przyjmują w swe szeregi osoby, które będą potrafiły porozumieć się z przedstawicielami wielu narodowości. Jestem na wygranej pozycji.