Księgowość pociągała mnie od zawsze – pasjonowałam się cyferkami, finansami i bilansami. Interesowały mnie przychody i rozchody,  nawet robienie zestawień nie wydawało mi się nudne. Swoją przygodę z finansami rozpoczęłam od tego, że zajęłam się domowym budżetem. Rodzice nigdy nie mieli wobec mnie tajemnic jeśli chodzi o ich zarobki i wydatki, dlatego pozwolili mi zająć się tworzeniem domowego budżetu.

z55Teraz, gdy siedzę we własnym biurze i pracuję jako specjalista ds. księgowości Jaworzno z łezką w oku wspominam swoje pierwsze fascynacje finansami i księgowością. Wiem, że dobrze postąpiłam wybierając taki kierunek studiów i taki kierunek rozwoju zawodowego. Fascynacja księgowaniem jeszcze mi nie minęła, choć zapał nieco osłabł. Po piętnastu latach w zawodzie można mieć go już trochę dość, co jest całkowicie zrozumiałe.

Mimo chwilowego zmęczenia swoim życiem zawodowym i tak jestem z niego zadowolona. Nie wszyscy mogą pochwalić się takimi sukcesami, jak ja. Mam 40 lat i od dziesięciu posiadam własną firmę rachunkową, która mimo różnych sytuacji na rynku zawsze dawała sobie radę. Zatrudniam łącznie sześć osób – każdą  na innym stanowisku. W przyszłości planuję otworzyć filię swojej firmy w innym mieście. Wszystko jest na razie w sferze planów, ale wiem, że mi się uda.