30Myślę, że jak tak dalej pójdzie, to za dzień lub dwa do pracy zacznę zabierać nie kanapki, a popcorn i orzeszki w karmelu, by w przerwach między jednym zadaniem, a drugim obserwować coraz bardziej zacięte walki  potyczki słowne między dwoma specjalistkami ds. księgowości ubiegającymi się o awans na stanowisko kierowniczki działu księgowości. Obecny kierownik przechodzi do innej firmy, stanowisko zostanie nieobsadzone, więc pracodawca ogłosił, że zarówno Jolka, jak i Dominika, mają szansę na otrzymanie posady, a wybór jednej z nich odbędzie się na podstawie obserwacji efektywności ich pracy w ciągu następnego miesiąca. Ja jestem najmłodszą specjalistką ds. księgowości w biurze, więc nie mogę brać udział w rekrutacji. Nikt nie dałby mi awansu po zaledwie półrocznym stażu w księgowości, specjalista ds. księgowości Elbląg.

Najśmieszniejsze jest to, że obie dziewczyny bezustannie próbują mnie przeciągnąć na swoją stronę, tak, jakby moje zdanie i poparcie na coś im się przydało. Osobiście uważam, że o wiele lepszą kierowniczką byłaby Jolka, która jest totalną perfekcjonistką i świetną koleżanką, jednak nigdy nie powiem tego na głos. Nie chcę się wtrącać w potyczki dziewcząt, bo uważam, że odbije się to niekorzystnie na mojej karierze. Do każdej z nich staram się zwracać identycznie i nie reagować na jakieś zaczepki i prośby o rozstrzyganie spraw. Czasem ich kłótnie osiągają niebotyczne wręcz rozmiary, a krzyki i wyzwiska słychać pewnie nawet na zewnątrz. Nie lubię pracować w hałasie i złej atmosferze, dlatego nie mogę się doczekać kiedy to wszystko się skończy!