43Okropnie smutnym jest fakt, że w wielu przypadkach rodziny spotykają się ze sobą jedynie na dwie okazje: ślubów i pogrzebów. Podczas gdy pierwsza uroczystość jest bardzo radosna i nastrajająca optymistycznie, w tej drugiej nikt nie chciałby brać udziału za często.

Nad grobem mojej babci, która umarła ponad tydzień temu zebrała się cała nasza rodzina i wszyscy znajomi. Nigdy nie widziałam tylu osób ze swojej rodziny w jednym miejscu, dlatego oprócz zwykłego pochylania się nad grobem zmarłej, płakania i odmawiania modlitw, miałam również okazję poobserwować ludzi, których do tej pory widziałam zaledwie parę razy w swoim życiu.

Na pogrzebie babci po raz pierwszy zobaczyłam nowego narzeczonego mojej kuzynki, Dominika, który podobnie jak ja pracuje jako specjalista ds. księgowości Siemianowice Śląskie. Muszę przyznać, że Dominik to stereotypowy księgowy, który zarówno swoim zachowaniem i wyglądem sugeruje jaka jest jego praca.

Dominik nie zrobił na mnie zbyt dobrego wrażenia, jednak to nie ja jestem jego narzeczoną i nie ja muszę codziennie oglądać jego niepewną postawę i odpowiadać na zadawane rzeczowym tonem pytania. Skoro kuzynka wybrała sobie takiego narzeczonego, to na pewno ona jest zadowolona, a to jest przecież najważniejsze.